Polinesian Noni
Paraprotex
C 1000
Paraprotex
Kontakt

    Konsultanci Calivita

    Marek
    Katarzyna

    Tel.: 66 315 87 87
    Tel.: 13 4939728
    Gadu-Gadu: Gadu-Gadu: 3183515731835157
    E-mail:
    biuro@csuplementy.eu
 
Kategorie
 
Informacje
 
Koszyk
Twój koszyk jest pusty
 
POLECANE SERWISY

Konsumenci o produktach

PO LAMBLIACH NIE MA ŚLADU!

W młodości dużo chorowałem, brałem antybiotyki bez żadnej ochrony w postaci bakterii kwasu mlekowego - lekarz nigdy nie wspominał, aby były konieczne!!!

Mój system immunologiczny był osłabiony, nie zdawałem sobie z tego sprawy, dopóki w wieku 17 lat nie zachorowałem. Dopiero po dwóch miesiącach lekarzom udało się znaleźć przyczynę moich dolegliwości, jakimi były straszne nudności, biegunka, wymioty. Okazało się, że to LAMBLIOZA. Dostałem oczywiście antybiotyki, po których na chwilę poczułem się troszkę lepiej, lecz przy kontrolnym badaniu okazało się, że wciąż mam LAMBLIE!

I tak przez kolejnych pięć lat leczyłem się antybiotykami, po których czułem się coraz gorzej. W końcu zacząłem szukać w Internecie przyczyny, dlaczego to wszystko tak długo trwa, a ja nie mogę sobie z tym poradzić?

Wtedy znalazłem strony internetowe, z których dowiedziałem się, że kuracje antybiotykowe mogą doprowadzić do grzybicy, a to z kolei do silnego osłabienia organizmu. Każdy z nas pije wodę albo je pokarmy, w których mogą znajdować się jaja lamblii, ale przecież nie każdy jest chory.

Po kuracji kilkoma preparatami, m.in. PARAPROTEX , AC-ZYMES , GARLIC CAPS , NOPALIN , CHELATED ZINC , C-1000 , OCEAN 21 wymiennie z OXYMAX, po lambliach nie ma śladu. Czuję się znacznie lepiej, wróciła mi chęć do życia i skończyły się nudności, które dokuczały mi ponad 5 lat. Teraz pozostało mi tylko kontynuowanie kuracji w celu uzyskania prawidłowej homeostazy i mikroflory w jelitach, ponieważ z grzybicą walczy się długo.
Paweł, lat 23, Źródło, CaliNews Listopad 2005



Efekty stosowania ParaProteX przerosły moje oczekiwania

Siedemnaście lat temu rozpoczęłam poszukiwanie metod poprawy mojego stanu zdrowia. Bardzo często chorowałam na infekcję górnych dróg oddechowych, anginę i grypę. Z reguły stosowano wtedy leczenie antybiotykowe. Dzięki zmianie diety na makrobiotykę, uzupełnioną w międzyczasie odżywianiem się zgodnym z grupą krwi, schudłam 10 kg, a mój organizm sam zaczął radzić sobie z chorobami. Stosowane wcześniej antybiotyki doprowadziły jednak do grzybicy w narządach rodnych, na skórze i paznokciach.

Czułam, że muszę pozbyć się tych intruzów. Leczenie zastosowanymi środkami (Nystatyna, Otrosept, Pirolam) nie dawały trwałych efektów.

Po wysłuchaniu dwóch wykładów zorganizowanych przez CVI-Polska stwierdziłam, że zastosuję jej preparaty. Nic nie było w stanie mnie zniechęcić, bo wiedziałam już, jak ważną sprawą jest pozbycie się czegoś, co żyje moim kosztem. Tak więc przez dwa miesiące zażywałam PARAPROTEX łącznie ze stabilizowanym tlenem - OxyMax.

Po zakończonej kuracji byłam rozczarowana, bo nie odczułam gwałtownej poprawy samopoczucia. „Nic się nie dzieje nowego, może to nie działa?" -myślałam. Jednak po pewnym czasie zaczęłam analizować swoje różne objawy. Po pierwsze przestałam odczuwać dręczące mnie dotąd zapotrzebowanie na słodycze.

Uspokoiłam się, co jest dla mnie bardzo ważne, ponieważ mam stresującą pracę, w której często dzieje się wiele spraw naraz. Dotychczas miałam w głowie chaos, który przeszkadzał mi w zebraniu myśli i podjęciu decyzji. Korzyści tej przemiany odczułam także w relacjach z rodziną.

Stwierdziłam również, że zmienił się wygląd moich paznokci, co świadczy o poprawie ogólnego stanu zdrowia. Odczuwam przypływ energii oraz chęć do życia. Dopiero teraz zrozumiałam, że na efekty trzeba było trochę poczekać. Człowiek nie docenia zdrowia w momencie, gdy nic mu nie dolega. Zaczyna o nim myśleć dopiero wtedy, gdy pojawia się choroba. Cieszę się, że podjęłam decyzję o suplementacji, bo efekty przerosły moje oczekiwania.
Źródło, Calinews - lipiec 2006

cs-paraprotexx



Nie przypuszczałam, że w tak bezpieczny sposób mogę pomóc mojemu synkowi!

Kuba urodził się 15 sierpnia 2000 r. W okresie niemowlęcym przechodził kolkę jelitową i miał uporczywe problemy z zaparciami. Poza tym był dzieckiem pogodnym, nic chorował, rozwijał się bardzo dobrze, tak było do ukończenia 1,5 roku. Pewnego razu po spacerze Kuba zagorączkował. Nigdy wcześniej nic takiego nam się nie zdarzyło.

Po podaniu leków przeciwgorączkowych na chwilę gorączka ustąpiła, a zaraz porem dziecko było prawie nieprzytomne. Lekarz przepisał antybiotyk, stwierdził ostre zapalenie gardła. Wydało mi się to bardzo dziwne, ponieważ oprócz gorączki, żadnych objawów choroby nic było. Jako młoda i niedoświadczona mama, bałam się zignorować zaleceń lekarza i nie do końca przekonana o jego słuszności, podałam dziecku antybiotyk. Jeszcze tej samem nocy Kubuś gorączkował ponad 40 C.

Nie wiem jak ten incydent wpłynął na dalsze zdrowie synka, nie potrafię tego realnie ocenić, jednak wiem, że od tej pory Kuba chorował na gardło średnio co dwa miesiące. Doszły do tego zaparcia, które stawały się coraz, bardziej uporczywe, dziecko przechodziło koszmary przy oddawaniu stolca np. po dwóch, trzech dniach.

Równolegle Kuba zaczął się powoli wycofywać prawie ze wszystkich sfer życia - stracił zainteresowanie dziećmi , zabawkami i zabawą. Stawał się coraz hardziej nieobecny, jakby coraz mniej rozumiał. Wyraźnie zanikał jego kontakt z nami, odpychał nas, zaprzestał posługiwania się mową. Zaczął odmawiać pożywienia, w końcu jego stała się rak uboga, że bałam się o jego zdrowie. Zasypianie i budzenie się było koszmarem, sen też był bardzo niespokojny. Kiedy się zdenerwował nie potrafił się bardzo długo uspokoić. W wieku prawic 4 lat Kuba został zdiagnozowany jako dziecko z zaburzeniami autystycznymi. Miał poważną infekcję candidą.

Samodzielną walkę o Kubusia rozpoczęliśmy w lipcu 2004 r. Bezcenne okazały się dla nas produkty CF/CV, na które trafiłam przypadkowo, szukając rozpaczlwie sposobów pomocy w Internecie. Zaczęłam podawać Kubie sok z noni codziennie 2 razy po 15 ml., do tego ImmunAid, Garlic Caps with Extra Parsiey i AC-Zvmes.

Po kilku miesiącach, przeprowadziliśmy Kubie kurację oczyszczającą preparatem ParaProteX. Zmiany zauważyłam bardzo szybko, bo już w pierwszych tygodniach. Kuba bardzo się zmieniał: zaczął reagować na imię, na proste polecenia, szybko nabywał nowych umiejętności, dobrze zasypia, a jego sen jest spokojny i zdrowy. Najważniejsze dla nas jest jednak to, że przestał chorować. Od siedmiu miesięcy, od kiedy podajemy mu produkty CaliVita - nic dostał żadnego antybiotyku. Zaczął uczęszczać do przedszkola. Nie przypuszczałam, że w tak bezpieczny sposób można pomóc dziecku, podczas, gdy medycyna tradycyjna nie przynosiła pożądanych elektów.
Justyna Walas, Kielce



Odrobaczamy zwierzęta, a nie odrobaczamy siebie!

Z racji swojego zawodu, kilkakrotnie przebywałam przez wiele miesięcy w krajach tropikalnych.

Pomimo zachowania niezwykle starannej higieny, odkażania, gotowania wody i potraw, mój Osłabiony organizm "podłapał nieproszonych gości" - ale o tym, że je posiadam, dowiedziałam się dopiero rok temu.

Miałam problemy z żołądkiem i jelitem grubym. Jak większość z nas, stosowałam leczenie konwencjonalne: prześwietlenia, badania laboratoryjne, dziesiątki leków - w pierwszym momencie pomagały, ale później było jeszcze gorzej.

Mój stan był tak poważny, że skierowano mnie na operację, na którą się nie zdecydowałam. Trwało to około 8 lat. Zaczęłam śledzić literaturę propagującą niekonwencjonalne metody leczenia i tak trafiłam w internecie na suplementy CaliVita.

Ponad rok temu po raz pierwszy zastosowałam PARAPROTEX wraz z AC ZYMES, ale tylko jedno opakowanie. Zauważyłam, że wiele "pieprzyków" i brodawek, które jakiś czas wcześniej pojawiły mi się na brzuchu, zniknęło.
Co prawda, po pewnym czasie, najprawdopodobniej wskutek reinfekcji od moich zwierząt domowych, znów "podłapałam" jakiś "intruzów". I tym razem zastosowałam PARAPROTEX, ale właściwie dawkowany, dwa pełne opakowania łącznie z AC ZYMES i OXY MAX

W trakcie zażywania drugiego opakowania wszystko wróciło do normy. Zniknęła reszta "pieprzyków" i kurzajek. Sypiam bez problemów, jestem spokojniejsza, ale odczułam to dopiero po zakończonej kuracji.
Muszę dodać, że oprócz preparatów CaliVita zastosowałam też dietę zgodną z moją grupą krwi. I choć znacznie zeszczuplałam, odzyskałam pełnię sił i energii.

Po ponownej analizie mojej kropli krwi, lekarz stwierdził znaczną poprawę stanu mojego zdrowia. Pomogły mi w tym niewątpliwie suplementy CaliVita i propagowany przez nią zdrowy tryb życia.
Irena Ciechanowska Zalesie Dolne



Sok z Noni  wzmocnił osłabiony system odpornościowy mojego synka!

Z natury jestem osobą nieśmiałą i trudno ,było mi zdecydować się, zanim postanowiłam napisać kilka stów. Pomyślałam jednak, że może moje doświadczenia pomogą kiedyś jakiejś niezdecydowanej osobie w sięgnięciu po najlepsze preparaty pochodzenia naturalnego, jakie kiedykolwiek poznałam.

Moja przygoda z produktami CY/CF rozpoczęta się w grudniu2003 r. Do poszukiwania naturalnych sposobów ochrony zdrowia skłoniła mnie choroba synka. Przez okres czterech lat żaden z lekarzy nie wiedział, dlaczego dziecko ma znacznie podwyższoną leukocytozę (liczbę białych krwinek), podczas gdy pozostałe parametry elementów morfotycznych krwi pozostawały w normie. Dziecko rozwijało się prawidłowo, choć często zapadało na infekcje górnych dróg oddechowych.

Ciągłe stosowanie antybiotyków zmniejszało jeszcze bardziej odporność jego organizmu. W celu obserwacji leukocytozy, lekarze zalecili wykonywanie dwa razy w miesiącu badań kontrolnych krwi, żeby czegoś nie przegapić. Cała ta sytuacja była dla mojego synka i całej rodziny ogromnie stresująca. Pomyślałam sobie, że tak dalej być nie może. Trzeba działać!

W grudniu 2003 roku, serfując po internecie, natknęłam się na wiadomości o preparacie noni. Nie zastanawiając się, zadzwoniłam do dystrybutora Sieci CalVta* Intemational, od którego otrzymałam wyczerpujące informacje na temat tego cudownego soku i innych wspaniałych preparatów CF/CV (m.in. Garlic Caps with Extra Parsley, C 1000,Omega-3 Oil, Bee Power, Strong Bones ). Od razu wypełniłam Kartę Zgłoszenia i jeszcze tego samego dnia zamówiłam wspomniane preparaty.

Po trzech miesiącach stosowania Polineslan Noni Liquid w dawce: 2 x 30 ml,Garlic Caps with Extra Parsley: 3x1 kaps i Omega-3 Oil: 1 kapsułka co drugi dzień, zrobiłam synkowi kontrolne badania krwi. Okazało się, ku zdumieniu całej mojej rodziny, lekarza rodzinnego i pani mikrobiolog, że po raz pierwszy od czterech lat wyniki badań krwi, z uwzględnieniem wskaźnika leukocytozy (WBC - 7000, a bywało WBC - 24 000; 16 000), są prawidłowe!

Wierzę, że właśnie podawanie tych preparatów, a w szczególności soku z noni, pomogło mojemu synkowi wzmocnić osłabiony antybiotykami system odpornościowy. Od tamtej pory, cała moja rodzina regularnie przyjmuje sok z noni i inne wspaniałe preparaty CF/CV.
Renata Stasiak, Kozienice. CaliNews, styczeń 2005



Z mojej praktyki lekarskiej...

Przykry zapach z ust


Przepraszam, że zwracam się o pomoc w sprawie intymnej, ale nie wiem, co mam zrobić. Wszystkiemu winien jest brzydki zapach z moich ust. Jest nieprzyjemny nie tylko dla mnie, ale co gorsze, wstydzę się pokazywać wśród ludzi. Nie pomaga ani regularnie mycie zębów, ani płyny do płukania jamy ustnej.
 
W rozwiązaniu Pani problemu może pomóc produkt  ParaProteX w dawce dziennej profilaktycznie 3x1 tabletka oraz AC-Zymes profilaktycznie 3x1 kapsułka. Polecam jeszcze dostosować dietę do swojej grupy krwi.

dr Edith Varga



maja-paraprotexMISTRZYNI BODY FITNESS 2006 - Maja Wasilewicz

Nazywam się Maja Wasilewicz, mam 23 lata, z wykształcenia jestem inż. Technologii Żywności i Żywienia Człowieka, instruktorem kulturystyki, trenerem personalnym, czynną zawodniczką fitness.

Na koncie swoich osiągnięć sportowych posiadam takie tytuły jak np: Mistrzyni Świata Juniorek w Fitness Gimnastycznym, wielokrotna Mistrzyni i vice-Mistrzyni Polski w Fitness, Finalistka Mistrzostw Świata i Europy, Mistrzyni w Body Fitness 2005 r. i 2006 r. Obok sportu, moją równie wielką pasją, jest dietetyka i odżywianie.

„Przetestowałam” naprawdę wiele marek suplementów, aż wreszcie trafiłam na ofertę CaliVita® i zostałam klubowiczką, z czego jestem bardzo zadowolona.
 W CaliVita® znalazłam kilka rozwiązań dla siebie jako sportowca, jak również produkty te pomogły mi w walce z wieloletnim problemem – m.in. całorocznym katarem siennym, na który nic nie potrafi li poradzić ”panowie w białych fartuchach”, bezradnie rozkładając ręce, nie ujmując przy tym w żaden sposób moim cierpieniom.
 
Chciałabym pokrótce przedstawić Państwu te produkty CaliVita®, które miałam już przyjemność wypróbować i odczuć ich pozytywne efekty na własnym organizmie:

ParaProteX
Wielki pogromca pasożytów! Atakuje i zwalcza je bezlitośnie bez najmniejszego z stanowienia!
Preparat ten pomógł mi zwalczyć gronkowca złocistego, z którym od dłuższego już czasu bezskutecznie walczyli zarówno lekarze, jak i mój organizm.

AC Zymes
Pomaga przywrócić równowagę pożytecznej mikroflory jelit i wzmacnia układ odpornościowy.

Nopalin
Preparat ten pomaga mojej wątrobie, nerkom i jelitom. Wpływa również pozytywnie na układ odpornościowy. Stwarza odpowiednie warunki do rozwoju przyjaznej flory jelitowej. Normalizuje mój apetyt, a także zapobiega zatrzymywaniu zbędnych ilości wody w organizmie, co zmniejsza ryzyko m.in. powstawania cellulitu.

Podsumowując, muszę przyznać, że wypróbowane przeze mnie preparaty CaliVita® pozytywnie mnie zaskoczyły i z pewnością sięgnę po kolejne pozycje z oferty CVI. Mam nadzieję podzielić się z Państwem moimi nowymi „doznaniami” na łamach kolejnych wydań CaliNewsa!

CaliNews, Wrzesien 2006  -  fragmenty artykułu


Naprawdę warto być kobietą ...

Kiedy trzy lata temu zauważyłam u siebie "huśtawkę nastrojów", wiedziałam, że zbliża się TO ...! Postanowiłam sobie pomóc! Już wcześniej, przy różnych okazjach, spotykałam się z preparatami CVI, ale nie ukrywam - podchodziłam do nich dość sceptycznie. Zaopatrzyłam się przede wszystkim w Menopausal Formula, Pro Selenium, Super Coenzyme Q10 Plus .
Uzbrojona w cierpliwość i pełna nadziei czekałam, wiedziałam bowiem, że rezultaty nie przyjdą z dnia na dzień. Menopausal Formula to preparat o wyjątkowym składzie, który zaspokaja wszystkie potrzeby organizmu kobiety. Są tam m.in. witaminy z grupy A, B, C, D, E, wzbogacone składnikami mineralnymi (prawie cała tablica Mendelejewa), a także roślinami leczniczymi, takimi jak: żeń-szeń czy korzeń lukrecji.

Bogactwo tego produktu w krótkim czasie wyeliminowało moje dotychczasowe kłopoty, a selen okazał się niezwykle skuteczny w łagodzeniu tzw. "uderzeń gorąca". Z kolei Super Coenzyme Q10 Plus uspokoił "dygotanie serca". Teraz czuję się fantastycznie! I nawet jesienna szaruga nie jest w stanie popsuć mojego dobrego nastroju. Menopauza nie jest chorobą, więc nie zawsze potrzebne są silne farmaceutyki. Jej nieprzyjemne objawy można łagodzić stosując suplementy CaliVity, takie właśnie jak Menopausal Formula .
A korzyści to nie tylko dobry nastrój, witalność, ale także... zatrzymanie procesu starzenia. To dobra cera, gęste włosy, wspaniała sylwetka i przyjazna postawa wobec ludzi.
Naprawdę warto zażywać Menopausal Formula !

Jadwiga B. z Zielonej Góry, CaliNews.


Zrozumiałam swój błąd!

Jestem młodą osobą, którą do niedawna nie interesował zdrowy styl życia. Często jadłam byle co, byle gdzie i o byle jakiej porze. Żyłam bardzo aktywnie, dużo paliłam i... czułam się wyśmienicie! Niestety, do czasu kontuzji.
Moje zimowe wyczyny na nartach skończyły się urazem kolana, co na długo unieruchomiło mnie w łóżku. Z nudów paliłam jeszcze więcej, jadłam bez opamiętania i czułam, że z dnia na dzień tracę swoją wrodzoną witalność. Ledwo wyleczyłam kolano, "złapałam" wirusa. Nie mogłam jednak pozwolić sobie na kolejne kilka dni wolnego - musiałam przecież nadrobić i tak spore już zaległości. Chodziłam więc z gorączką na zajęcia, aż w końcu "dorobiłam się" zapalenia płuc. Od tego czasu infekcje "wracały jak bumerang", a ja zmieniałam antybiotyki jak rękawiczki.
 
W końcu moja mama wzięła sprawy w swoje ręce. Pilnowała, abym codziennie zażywała Noni (przez pierwszy miesiąc aż 3 razy po 30 ml), AC-Zymes w dawce 3 razy po 2 kapsułki oraz C-1000, którą po tygodniu zamieniła na C Plus.
Z dnia na dzień czułam się coraz lepiej, jakby ktoś doładowywał moje życiowe akumulatory. Dopiero wtedy zrozumiałam swój błąd. Zaczęłam interesować się zdrowiem, dużo czytałam na ten temat, znalazłam nawet czas, by pójść z mamą na wykład z lekarzem. Rzuciłam też palenie, co wcale nie okazało się tak trudne, jak myślałam. Staram się zdrowo odżywiać, choć wiem, że to nie zawsze wystarczy. Łykam więc codziennie Vital B i chociaż już nie palę - Smokerade. Wspaniale wpływa na moje oskrzela, zniszczone krótkim, ale dość intensywnym paleniem.
Przede mną sesja egzaminacyjna, więc w moim "suplementowym menu" nie zapominam o Triple Potency Lecithin i Stress Management B Complex.
Ania z Łodzi, CaliNews, styczeń 2006


Ubyło mi 15 lat 

Jestem emerytką. Mam 63 lata. Cierpiałam na różne choroby, począwszy od dolegliwości przewodu pokarmowego (wrzody, zaparcia, wzdęcia) aż po schorzenia związane z układem kostnym (bóle kręgosłupa i stawów). Cierpiałam na bezsenność. Najgorsze jednak było to, że w pewnym momencie nastąpiło całkowite usztywnienie prawej nogi w kolanie, a także zapalenie stawów w obu dłoniach. Nie mogłam się sama ubrać ani ukroić kromki chleba. Jednym słowem - wszystko wypadało mi z rąk. Łykałam leki, ale to powiększało jeszcze ból żołądka. Wszystko to spowodowało, że stałam się smutna i zrezygnowałam ze swoich zainteresowań. Najwięcej czasu spędzałam w łóżku.

Któregoś dnia, dzięki znajomym, poznałam produkty California Fitness. Zaczęłam wypróbowywać je na sobie. Oczywiście miałam świadomość, że nie są to leki, lecz suplementy i że na efekt trzeba będzie poczekać jakiś czas. Ale cierpliwość opłaciła się. Systematycznie zażywałam w konsultacji z lekarzem: Protect 4Life, Super CoQ10 Plus, Strong Bones, Power Mins, Triple Potency Lecithin, Stress Management B-Complex, Spirulinę Max. Potem wprowadziłam do diety nienasycone kwasy tłuszczowe, jak Salmon Oil i Omega 3, które podziałały na moje stawy jak balsam. Znikła opuchlizna, palce stały się w pełni sprawne. Nie tylko mogę znowu zginać prawą nogę w kolanie, ale nawet wykonuję przysiady!

Zauważyłam ogromne zmiany w moim organizmie i zrozumiałam, że po prostu wymagał on uzupełnienia składników mineralnych, witamin i innych substancji niezbędnych dla zdrowia. Znów czuję się jak kiedyś, rozpiera mnie dawna energia i witalność. Mogłam również powrócić do swojej pasji -podróży. Jestem pilotem wycieczek.

Zauważyłam też ubytek kilku zbędnych kilogramów, które "zrzuciłam" stosując się do zaleceń doktora D'Adamo i uzupełniając dietę preparatem Naturę 4Life Gold A, zgodnym z moją grupą krwi. Stałam się chodzącą reklamą preparatów California Fitness. Wzbudzam wielkie zainteresowanie wśród znajomych, którzy wciąż pytają, jakim cudem ubyło mi 15 lat.

Muszę dodać, że z produktów California Fitness korzysta cała moja rodzina. Właśnie dzięki nim wszyscy są zdrowi, nie zapadają na przeziębienia i grypę. To również daje mi ogromną satysfakcję.

Serdeczne pozdrowienia Józefa Bryg


      Sklep
  1. O Nas
  2. Kontakt
  3. Klub CaliVita
      Zamówienia
  1. Regulamin
  2. Wysyłka
  3. Kupuj 33% TANIEJ
      Informacje
  1. Klub CaliVita Europa
  2. Biznes CaliVita
  3. Mapa strony
      Twoje konto
  1. Załóż konto
  2. Zaloguj się
  3. Zawartość koszyka
Copyright © 2011 www.csuplementy.eu